W dniach 26-27 czerwca na lotnisku w Kąkolewie pod Grodziskiem Wielkopolskim odbyła się trzecia runda SSS Drift Cup. Specjalnie na te zawody zaproszono znanego sędziego – Japończyka Hiroki „Sleepy” Furuse, by przewodniczył w składzie sędziowskim.
Na starcie do walki stanęli czołowi zawodnicy z całej Polski, wśród nich również Grzegorz Hypki, Marcin Mospinek, Marcin Skwierczyński, Jakub i Piotr Endler – PUZ Drift Team w całej okazałości. Trasa wyznaczona na płycie lotniska była szybka i techniczna. Wielu uczestników miało problem z ostatnim zakrętem gdyż trzeba było wytracić znaczną część prędkości uzyskanej na początku trasy. W kwalifikacjach do TOP16 Mospin uzyskał najlepszy rezultat, niestety musiał odpuścić udział w zawodach ponieważ w niedziele wykonywał pokaz dla jednej z firm nieopodal Kielc. Grzegorz i Piotr zajęli odpowiednio 4 i 10 miejsce co dawało im duże szanse w tsuiso (przejazdach w parach). Pod nieobecność Mospina awansowali o jedną lokatę. Marcin Skwierczyński otarł się o czołową szesnastkę, ale jest to zawodnik z potencjałem, który na pewno wkrótce nam się objawi.
Niedzielne zawody należały do Grzegorza Hypki, który eliminował swoją równą jazdą kolejnych przeciwników - w pełni zasłużony najwyższy stopień podium przed Mateuszem Włodarczykiem i Krzysztofem Romanowskim. Piotr Endler odpadł w TOP8 i musiał się zadowolić wysokim 6 miejscem. Aktualnie Grzegorz po 3 rundach zajmuje w klasyfikacji generalnej SSS Drift Cup 3 miejsce tracąc tylko punkt do drugiego Macieja Młynarczyka.












